Sosnowiec subiektywnie czyli moim okiem przez aparat.
wtorek, 30 czerwca 2009


Ten zespół, „Gołowianie” występował na jarmarku o którym niżej. Było coś do jedzenia i picia i sporo rękodzieła. Więcej takich imprez w Zagłębiu by się przydało.
W Będzinie kolejna za rok.

czwartek, 25 czerwca 2009


Foto archiwum. Sosnowiec 2007. Zamek Sielecki.


Pan „Mnich” wyprasowuje na papierze czerpanym znaki swego zakonu. Taki papier oraz różne inne wyroby rękodzielnicze zwykle prezentowane są i można je zakupić na jarmarkach okolicznościowych. Uwaga !! W sąsiednim Będzinie impreza !!

Będzie można posłuchać zagłębiowskich kapel ludowych pijąc piwo i kosztując smakołyki, zakupić gliniany garnek na barszcz albo wyszywaną serwetę. Będzie ceramika i malunki na szkle, będzie coś ze słomy i z metalu... fajnie będzie, przyjdźcie koniecznie. Info w linkach i na stronie Muzeum Zagłębia.

Może będzie baba z brodą bo szczudlarz już był ;)

 

niedziela, 21 czerwca 2009


Rzeźba przed budynkiem filologii na Żytniej. Taki socrealistyczny beton, może to wzbudzać emocje, podobać się albo nie, może być sztuką lub kiczem, może zdobić lub nie w sensie artystycznym. Może też, po prostu być świadectwem swoich czasów. Jakąkolwiek by to funkcję miało powinno oddziaływać, a żeby oddziaływało powinno być zadbane. A nie jest. I tyle. Człowiek sobie idzie i potyka się o to wzrokiem. Tutaj betonowa rzeźba w wersji żeńskiej ale po drugiej stronie wejścia jest druga w wersji męskiej.

środa, 17 czerwca 2009



Banalny widok na blok, bloków i blokowisk wkoło mnóstwo. W sumie nic ciekawego, ten akurat znajduje się na Dalekiej tuż przy drodze - załapała się częściowo w kadr - na Warszawę. Blok mógłby być ciekawszy jakby został odnowiony, np. w czarno białe pasy wyglądałby jak zebra a może lepszy byłby w stokrotki...
W każdym razie stąd bardzo niedaleko jest do egzotarium.

sobota, 13 czerwca 2009



Wracam spokojnie do domu wieczorem a tu nagle cos krzakami zatrzęstło, ni to zaświszczało ni zawyło, zaryczało, pomlaskało, kłapnęło zębami aż mi sie ze strachu zaciął palec na spuście migawki w aparacie, poszarpało za nogawke i znikło. Złapałem aparat i choduuu ! W domu klapnąłem zdjęcia przejrzałem, większośc niewyraźna była. Jedno jednak bestie utrwaliło...
Nie chodźcie po nocach, bestia grasuje. Podobno jest ich więcej, coś mi sie o uszy obiło podobno żyły w okresie jury czy sa z rejonu Jury, dokładnie nie wiem. W każdym razie jest ich więcej. Nie dajcie sie złapać bestii.

niedziela, 07 czerwca 2009

                           
Balkon z cegły raz jeszce, bo po prostu mi sie podoba. Troche jest przesłaniany przez drzewo, ale dopóki nie ma liści jest dobrze widoczny. Nieco poniżej w szerszym ujęciu.
wtorek, 02 czerwca 2009



Ulica Niepodległości, własciwie jej fragment. Wyglada na cichą i spokojną i pewnie taką jest, jednak pewności nie mam, w końcu po prawej jest Szkoła Podstawowa nr 1 im. Stanisława Konarskiego a w szkole kółko teatralne i izba regionalna, rytmika i kólko kinezjologii (wyedukowani a nieświadomi sprawdzą sobie ukradkiem w necie tą atrakcje) a po szkole wiadomo "dzieci wesolo wybiegły  ze szkoły zapaliły papierosy, wyciągnęły flaszki chodnik zapluły, ludzi przepędziły siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie.."
Mimo wszystko mam nadzieje, że jednak nie jest tu jak w piosence. Koniec roku blisko, ktoś zna szkołe ? mieszka obok ? moze chodził ? moze chodzi ? młodzieży fajna ta buda ? A moze ktoś tu uczy...
Miało nie byc o szkole, w koncu prawie jej nie widać. Ale tak wyszło :)


Wszelkie prawa zastrzeżone. Fotografie stanowia wlasność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii lub ich cześci bez zgody autora jest zabronione.